START | FORUM |  GALERIE |  FILMY |  POBIERZ  |  SZUKAJ |  EMAIL |
Powrót do strony głównej MAZURKARCZEW.PL  Szukaj    · Regulamin   Pomoc   Użytkownicy   Kalendarz
  Odpowiedz w tym temacieRozpocznij Nowy TematUtwórz Ankietę

> Mazurowe Ciekawostki, Liczby, daty, inne ciekawostki
Majster
Post: 20.08.2005 - 13:55
Cytuj Post


Wasz Admin
Group Icon

Grupa: Administrator
Postów: 984
Nr użytkownika: 4
Dołączył: 4.07.2004



NAZWA: MAZUR
QUOTE
Pierwotne znaczenie słowa "Mazur" = człowiek z Mazowsza np. Jan Chryzostom Pasek jako mieszkaniec Mazowsza.

MAZUR - czyli klub z Mazowsza - podobnie jak w Radzyminie i Gostyninie


A oto ciekawostki Mazurowe:

W sezonach, które kończyły się w roku z szóstką na końcu Mazur odnosił największe sukcesy:
1956 - 1 w historii awans do III Ligi

1966 - awans z IV Ligi do... IV ligi (reforma PZPN)

1976 - domniemany awans do IV ligi (reforma administracyjna)

1996 - ostatni awans do III Ligi

Wprawdzie w roku 1986 nic wielkiego się nie zdarzylo - ale wyjątek potwierdza regułę.


PS: Może i 2006 będzie taże tak szczęśliwy hehe :)


++++++++++++
W swojej historii Mazur był degradowany z ligi jedynie 6-krotnie:
- w tym 2-krotnie z III Ligi, do której awansował rok wcześniej (1970 i 1975)
- 2-krotnie jedynie wskutek reformy piłki w PZPN (1998, 2002) ....


Największymi zatem nieudanym latami w historii były lata z dwójkami na końcu!
1972 - degradacja do V Ligi

2002 - ostatnia relegacja do MLS

============
Najwyższe zwycięstwo ligowe (prawdopodobnie)
24 marca 2005 15:30 IV LIGA
Mazur - Korona Góra Kalwaria 13-0

3 lipca 1966 KLASA A
Mazur - Wilga Garwolin 13-1


Najwyższa porażka ligowea (prawdopodobnie)

2 września 1962 III LIGA
Polonia Warszawa - Mazur Karczew 11-1

27 maja 1945 r. I runda mistrzostw okręgu warszawskiego
I WKS (Legia) Warszawa - KS Karczew 10-1
Wyślij PMWyślij EmailaStrona www
Top
bodek
Post: 20.08.2005 - 14:30
Cytuj Post


Fanatyczny tubylec
*

Grupa: Użytkownicy
Postów: 337
Nr użytkownika: 73
Dołączył: 6.12.2004



widać, że Mazur to szatańska drużyna odnosi sukcesy z samymi 6 :D
Wyślij PMWyślij EmailaStrona wwwAOL
Top
Majster
Post: 30.08.2005 - 13:06
Cytuj Post


Wasz Admin
Group Icon

Grupa: Administrator
Postów: 984
Nr użytkownika: 4
Dołączył: 4.07.2004



Trasy do Rywali wg km i godzin:

MAZUR - WARTA SIERADZ TRASA 237.3km - 4h 10min

MAZUR - WŁÓKNIARZ ZELÓW TRASA 184,2km - 3h 19min

MAZUR - PILICA PRZEDBÓRZ TRASA 175.4km - 3h 15 min

MAZUR - MKS KUTNO TRASA 174km - 3h 11min

MAZUR - SOKÓŁ ALEKSANDRÓW TRASA 173.8km - 3h 18 min

MAZUR - CONCORDIA PIOTRKÓW TRASA 163.2km - 2h 51 min

MAZUR - UKS SMS ŁÓDŹ TRASA 163.3km - 2h 57min

MAZUR - NAREW OSTROŁĘKA TRASA 162,3km - 2h 57min

MAZUR - CERAMIKA OPOCZNO TRASA 121.8km - 2h 19 min

MAZUR - BRON RADOM TRASA 104.4km - 1h 41 min

MAZUR - RADOMIAK RADOM TRASA 94.4km - 1h 43 min

MAZUR - POGOŃ SIEDLCE TRASA 92.4km - 1h 42 min

MAZUR - LEGIONOVIA TRASA 46.9km - 1h 24min

MAZUR - URSUS WARSZAWA TRASA 37.3km - 1h 10 min

MAZUR - KS PIASECZNO TRASA 31.6km - 40 min

/za zumi.pl/
Wyślij PMWyślij EmailaStrona www
Top
Majster
Post: 5.09.2005 - 11:45
Cytuj Post


Wasz Admin
Group Icon

Grupa: Administrator
Postów: 984
Nr użytkownika: 4
Dołączył: 4.07.2004



Kluby "MAZUR" w Polsce

Jesteśmy najmocniejszym "Mazurem' w Polsce.
Jedynie Mazur Ełk gra także w IV Lidze ale zajmuje ostatnie miejsce w grupie mazurskiej.
Także jedynie Mazur Radzymin ma starszą historię od naszego Mazura.
W lidze tylko raz zagraliśmy z Mazurem Ełk. Rezerwy za to często grały z mazurem Radymin.
Szczegóły poniżej:

========
MAZUR EŁK - IV Liga Warmińsko-Mazurska

(IMG:http://www.90minut.pl/logo/dobazy/mazur_elk.gif)
Rok założenia: 1946
Barwy: biało-bordowo-granatowe
Wspólne sezony z Karczewem: 1969/70 (III Liga) 2-1,1-2

========
MAZUR PISZ - V Liga Okręgowa Warm-Mazurska

(IMG:http://www.90minut.pl/logo/dobazy/mazur_pisz.gif)
Rok założenia: 1951
Barwy: zielono-niebiesko-czerwone

========
MAZUR RADZYMIN - VI Liga Okręgowa Warszawska I

Rok założenia: 1923
Barwy: ??
Wiwloletni przeciwnik rezerw Mazura Karczew w niskich ligach !

========
MAZUR GOSTYNIN - VI Liga Okręgowa Płocka

Rok założenia: ??
Barwy: niebiesko-czerwono-białe

========
MAZUR WYDMINY - VI Liga Klasa A warm-mazurska I

Rok założenia: ??
Barwy: biało-niebieskie

========
MAZUR ŚWIĘTAJNO - VII Liga Klasa B warm-mazurska IV

Rok założenia: ??
Barwy: biało-niebieskie




Wyślij PMWyślij EmailaStrona www
Top
Majster
Post: 14.07.2006 - 14:53
Cytuj Post


Wasz Admin
Group Icon

Grupa: Administrator
Postów: 984
Nr użytkownika: 4
Dołączył: 4.07.2004



Kossi Kossougbo - historia

Przyleciałem do Polski, za namową kolegi, w listopadzie 1996 roku. Już na lotnisku zobaczyłem, co to jest śnieg. Padało przez kilka dni, a ja nie ruszałem się z domu. Po jakimś czasie pojechałem na trening Cracovii. W Krakowie wytrzymałem tylko dzień, bowiem było dla mnie za zimno. Do zajęć, ale już w Polonii Warszawa wróciłem, kiedy zrobiło się ciepło - powiedział 27- letni Kossougbo.

Kossi pierwotnie miał uczyć w Polsce języka francuskiego, ale okazało się, że może kontynuować karierę piłkarską. - W pierwszoligowej Polonii nie broniłem, ponieważ przegrałem rywalizację z Piotrem Wojdygą, a później Mariuszem Liberdą. Później przez pięć lat grałem w stołecznym Okęciu, a od 2003 roku jestem zawodnikiem czwartoligowego Mazura Karczew - dodaje.

Wynagrodzenie, które otrzymuje za grę w Mazurze, nie pozwala mu na utrzymanie rodziny. - Pracuję dodatkowo jako barman w jednym z pubów w Karczewie. Jestem zadowolony z życia w Polsce, chociaż początki były ciężkie. Zajmowałem się różnymi rzeczami, na przykład odpowiadałem za przygotowanie kortów tenisowych - sypałem linie, sprzątałem. - Na stałe mieszkam z żoną Dorotą na warszawskim Targówku. Mamy dwie córki - 4,5-letnią Agatę oraz roczną Magdalenę - dodał.

Kossougbo dobrze radzi sobie z językiem polskim, nie tylko na co dzień, ale i na boisku, gdzie umiejętnie ustawia przede wszystkim obrońców. - Do żadnej polskiej szkoły nie chodziłem, w nauce języka pomagali mi koledzy z Polonii, zwłaszcza bracia Marcin i Michał Żewłakowowie, Mariusz Liberda i Piotr Dziewicki. Podczas zgrupowań było dużo czasu, więc uczyłem się kolejnych słówek.

Bramkarz z Togo spotykał i nadal spotyka się z przejawami rasizmu. - Nawet niedawno jakaś pani spytała mnie, czego szukam w Polsce? Odpowiedziałem, że zapraszam ją do Togo i wówczas przekona się, że Polacy też mieszkają w tym kraju. W większości są to misjonarze, ale jest też pani, która ponad dziesięć lat pracuje jako pielęgniarka w renomowanej klinice. Jest też pan - właściciel firmy zajmującej się produkcją i sprzedażą wyrobów alkoholowych - opowiada Kossougbo.

Kossi Kossougbo rzadko odwiedza rodzinę w Afryce. - Bilet w obie strony kosztuje trzy tysiące złotych. To bardzo drogo. W Togo mieszkają moi rodzice, dwie siostry i brat, a drugi brat jest we Francji. Najczęściej kontaktujemy się telefonicznie. Ostatni raz byłem w Togo rok temu. W tym roku nie pojadę - przyznał.

Reprezentacja Togo grała w finałach mistrzostw świata w Niemczech, ale bez powodzenia. - Z pewnością mogli wypaść lepiej. Problem w tym, że zawodnicy pochodzą z różnych plemion, które łagodnie mówiąc nie przepadają za sobą. Oczywiście, piłkarze nie pokazują tego wprost. Poza tym decydującą rolę odegrał konflikt w kadrze, spowodowany brakiem premii finansowych. Niektórzy działacze są nieuczciwi, dlatego zawodnicy tak walczyli o należne im pieniądze.

- Przed rokiem do Mazura Karczew wpłynęło pismo z piłkarskiej federacji Togo. Dostałem zaproszenie na zgrupowanie pierwszej reprezentacji. Okazało się jednak, że sam muszę zapłacić za samolot, a dostanę zwrot tylko wówczas, jeśli moja gra spodoba się trenerowi i powoła mnie na Afrykański Puchar Narodów. Nie zdecydowałem się, bo nie mogłem zrezygnować z pracy barmana w Polsce. Może i dostałbym trochę wolnego, ale później mógłbym stracić zajęcie i tym samym źródło dochodu. A czy utrzymałbym się w kadrze Togo, tego nie wiem - powiedział.

Kossi występował w juniorskiej reprezentacji Togo. - Występowałem razem m.in. z Abdelem Mohamedem Kaderem, który strzelił jedyną bramkę dla Togo w niedawnych mistrzostwach świata. Moim znajomym jest też podstawowy bramkarz drużyny narodowej Kossi Agassa. Swego czasu obawiał się, że wrócę do Togo i to ja będę pierwszym bramkarzem. Ale ja swoją przyszłość wiążę z Polską - zakończył.

/Radosław Gielo - interia/
Wyślij PMWyślij EmailaStrona www
Top
Darek
Post: 23.10.2009 - 16:37
Cytuj Post


MISTRZ TYPERÓW * * * *
Group Icon

Grupa: MISTRZ TYPERÓW
Postów: 570
Nr użytkownika: 18
Dołączył: 31.07.2004



Wywiad, jakiego legia.com udzielił Feliks Niedziółka, piłkarz Legii Warszawa w latach 1965-1975.

Feliks Niedziólka o swojej grze w Legii
Wyślij PM
Top
0 użytkownik(ów) czyta ten temat (0 gości i 0 ukrytych)
0 zarejestrowanych użytkowników:

Opcje Tematu Odpowiedz w tym temacieRozpocznij Nowy TematUtwórz Ankietę

 



[ Script Execution time: 0.0357 ]   [ 15 queries used ]   [ GZIP Włączone ]